Marcin Gortat na parkiety NBA już raczej nie wróci. Sam koszykarz poniekąd przyznał, że brakuje już tylko oficjalnego potwierdzenia tej sprawy. Chyba tylko jakiś bardzo nieoczekiwany splot dziwnych wydarzeń mógłby sprawić, że Gortat wróci do NBA, po przecież wcale nie krótkiej już przerwie. Koszykarz jednak nadal będzie blisko związany ze sportem. Ma wiele planów i na pewno w dużej mierze będą one związane ze Szkołą Gortata, czyli akademiami dla młodych adeptów koszykówki.

Jednak „Polski Młot” nadal będzie miał też związki z NBA. Dużo luźniejsze niż kiedyś, ale fani koszykówki zza Oceanu, aż tak łatwo nie zapomną o Gortacie. Został on bowiem ambasadorem bukmachera eWinner, który kursy związane z NBA będzie bardzo szeroko promował. 

eWinner to polski legalny bukmacher, który rozpoczął działalność na jesieni 2019 roku. Trzeba przyznać, że eWinner dość mocno walczy o swoją rozpoznawalność. Ledwie po kilku miesiącach działalności został sponsorem żużlowego Apatora Toruń. Umowa z Gortatem ma jeszcze bardziej podkreślić obecność bukmachera na rynku, a przecież w rankingu zakładów bukmacherskicheWinner dość szybko znalazł się na wysokiej pozycji. 

„Załóż się z Gortatem”

Co ważne dla kibiców koszykówki eWinner nie będzie wykorzystywał wizerunku Marcina Gortata umieszczając go tylko na banerach promocyjnych. Współpraca ma być znacznie szersza. W mediach społecznościowych eWinner będą pojawiać się filmiki z wypowiedziami koszykarza. Nie zabraknie odpowiedzi na pytania fanów, ale też możemy być pewni opowieści Gortata zza kulis NBA. Przez kilkanaście lat gry na parkietach najlepszej ligi świata na pewno zebrało się sporo historii, z których wiele jeszcze nie doczekało się upublicznienia. 

Gortat zachęca też by odebrać bonus powitalny legalnego bukmachera eWinner oraz zapoznać się z ofertą kursów promocyjnych. Dla przykłady w MLK Day można było obstawiać kupony z zakładami na NBA bez podatku, czyli bukmacher dopisywał do wygranej równowartość zabranej wcześniej należności na rzecz fiskusa. Można się spodziewać, że podobne promocje będą miały miejsce przy innych okazjach jak np. Mecz Gwiazd czy Play-Offy. 

Natomiast akcja „Załóż się z Gortatem”, to możliwość zawarcia unikatowych zakładów bukmacherskich związanych z koszykówką, których nie można znaleźć u innych legalnych bukmacherów w Polsce.

PZBuk wspiera polską koszykówkę

Jak widać bukmacherzy bardzo solidnie przygotowują się do wystawiania oferty NBA. Wiedzą przecież doskonale, że fanów NBA w Polsce jest cała masa i warto dopieszczać kibiców koszykówki. 

Stawiają jednak nie tylko na NBA, ale i polskiego kosza. Bukmacherzy są już nie tylko związani umowami sponsorskimi z piłkarskimi klubami, ale coraz częściej loga firm bukmacherskich pojawiają się w koszykarskich halach. Przecież Polskie Zakłady Bukmacherskie są partnerem Polskiego Związku Koszykówki, a także sponsorem ligowych rozgrywek. Musi to cieszyć fanów koszykówki, bo bez pieniędzy od sponsorów na pewno nie ma co liczyć na rozwój tego sportu w Polsce. Apetyty po Mistrzostwach Świata w Chinach są przecież rozbudzone. 

Oglądaj mecze NBA u bukmacherów

PZBuk ma bardzo szeroką ofertę kursową związaną z NBA, ale co najważniejsze dla fanów koszykówki zza Oceanu, bukmacher udostępnia też mecze NBA na swojej stronie internetowej oraz aplikacji mobilnej. Wystarczy mieć minimum złotówkę na swoim koncie bukmacherskim w PZBuk, aby oglądać transmisje ze wszystkich spotkań NBA. Choć mecze można oglądać tylko na wycinku ekranu na portalu (na smartfonach można oglądać na „pełnym ekranie”), to jednak i tak nie lada gratka, bo przecież w Polsce, żeby oglądać NBA należy opłacić dość wysoki abonament, a do tego pokazywanych jest tylko kilka spotkań w tygodniu.

Warto też pamiętać, że nie tylko PZBuk ma prawa do transmisji meczów NBA. Legalni bukmacherzy w Polsce coraz częściej rozszerzają swoje oferty o streaming spotkań. Mecze NBA można też oglądać m.in. w STS, Fortunie, Betclic, a od niedawana również w Totalbet. Warunki udostępniania transmisji nie są jednak aż tak atrakcyjne jak w przypadku PZBuk.